Bedzie dobrze, kochanie

„Będzie dobrze, kochanie” Krzysztofa Gurecznego i Bartosza Kubery

04/06/2020 | autorka: Monika Franczak (GSP)



Z cyklu NAJNOWSZE PRODUKCJE CZŁONKÓW i CZŁONKIŃ GSP 


„Będzie dobrze, kochanie” to pierwszy serial w historii polskiej telewizji zrealizowany bez standardowej machiny produkcyjnej, więcej: pierwszy serial, którego ekipa w trakcie pracy nie spotkała się na żywo.
Autorzy pomysłu - scenarzysta Krzysztof Gureczny (GSP) i reżyser Bartosz Kubera (GSP) w ekspresowym tempie podjęli temat osób rozdzielonych przez pandemię koronawirusa, które próbują kontynuować normalne życie. Tematyka znalazła odzwierciedlenie w formie: bohaterowie serialu porozumiewają się wyłącznie za pomoc komunikatorów internetowych.

„19 marca zastanawialiśmy się jak będą niebawem wyglądać ramówki, gdy cała produkcja stanęła? I postanowiliśmy stworzyć coś zdalnego, bez wyciągania aktorów i ekipy z domu” – mówi Gureczny. „W scenariuszu wykorzystałem kilka prawdziwych pandemicznych historii, które wydarzyły się w moim otoczeniu. Tempo było szalone – niecałe pięć tygodni od pomysłu do emisji pierwszego odcinka”. Scenariusz serialu współtworzyli Mirosława Szawińska (GSP) i Rafał Skarżycki (GSP).

Telewizyjni decydenci mieli świadomość, że w tym konkretnym przypadku nie można było utknąć w dewelopmencie na miesiące. „Ze względu na kontekst serial mógł powstać albo wtedy albo nigdy. Dla mnie, jako scenarzysty, największą trudnością była bardzo szybko zmieniająca się rzeczywistość – oparte na wydarzeniach żarty w każdej chwili mogły stać się nieaktualne” – dodaje Gureczny.
Mimo, że członkowie ekipy, autorzy i aktorzy zamknięci byli w swoich domach proces przygotowawczy przebiegał błyskawicznie. „Odzew był natychmiastowy - mówi reżyser Bartosz Kubera – skompletowanie obsady trwało kilka dni. Podobnie z resztą współpracowników”. Na realizację trzynastominutowego odcinka przeznaczano jeden dzień. „W trakcie zdjęć kontaktowałem się z aktorami przez specjalną aplikację. Grali we własnych domach, włączali kamery, ustawiali światło, malowali się i ubierali. Pewną trudność sprawiał fakt, że słyszeli się z kilkusekundowym opóźnieniem. Początkowo nie czuli partnerów, ale po zobaczeniu pierwszych zmontowanych odcinków już wiedzieli jak do siebie grać” – opisuje reżyser.

Emisja na antenie TVP 2 zakończyła się 22.05, wraz z poluzowaniem epidemicznych obostrzeń. Serial dostępny jest na VOD.pl

więcej aktualności >>

WSPÓŁPRACUJEMY

Gildia Scenarzystów Polskich, ul. Odolańska 30/1, 02-562 Warszawa, Polska
© Copyright 2020-2021 Związek Zawodowy Scenarzystów Polskich – Gildia Scenarzystów.
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Made in: Studiograficzneweb